Jedni czekają na kolejne levele, inni znów dostają gorączki czytając kolejny raz o Angry Birds. Na szczęście wybór gier nie ogranicza się tylko do "nadmuchanych" ptaszków.
Zabawa w Cover Orange polega na zrzuceniu na plansze kilku przedmiotów (a dokładniej koła puszki czy skrzyni) w taki sposób, aby znajdujące się na planszy wesołe... pomarańcze, nie padły ofiarą toksycznej chmury, z której sączą się zabójcze krople kwaśnego deszczu. Przedmioty najczęściej musimy zrzucić tak, aby pomarańcze znalazły się w bezpiecznym, zamkniętym miejscu, do którego nie dostaną się śmiercionośne krople. Nie zawsze wszystko jest jednak takie oczywiste, gdyż czasami napotkamy na drodze ruchome konstrukcje, bomby, wózki i wiele innych wymyślnych przeszkód.
Plansze opracowane są w taki sposób, że nie będziemy musieli długo się zastanawiać co i jak, choć często zajdzie konieczność co najmniej kilkukrotnego podejścia do danej planszy.
Do przejścia mamy na prawdę dużo poziomów, a autorzy dodają cały czas kolejne, więc szybko się grą nie znudzimy.
Gra posiada miłą i zabawną grafikę oraz nie gorszą muzykę i efekty dźwiękowe.
I na koniec zostawiłem sobie porównanie do Angry Birds - według mnie Cover Orange to znacznie lepsza gra... :)
W Cover Orange nie robimy nic na oślep, musimy tylko pomyśleć i zastosować obraną taktykę. W Angry Birds niby jest podobnie, ale jednak tu więcej zależy od naszego szczęścia, a nie od umiejętności i zastosowanej taktyki. Zatem zamiast czekać na kolejne levele lub kolejną wersję Angry Birds, zagrajcie w Cover Orange!